Dr Krzysztof Witkowski, burmistrz Miasta Koła, wydał oficjalne oświadczenie, w którym odniósł się do zarzutów i wypowiedzi Dariusza Ostrowskiego, wójta Gminy Kościelec. Spór dotyczy budowy ulicy Kazimierza Wielkiego – inwestycji o kluczowym znaczeniu dla mieszkańców obu samorządów, łączącej centrum miasta z nowo powstającym osiedlem oraz zamkiem.
Geneza konfliktu i stanowisko burmistrza
Według Witkowskiego, wójt Ostrowski nie musiał go przekonywać do realizacji tej drogi, ponieważ miasto od dawna planowało to zadanie. Burmistrz podkreślił, że corocznie składane są wnioski o dofinansowanie, a projekt drogi był przygotowany w taki sposób, aby zwiększyć szanse na pozyskanie środków rządowych. Wbrew sugestiom wójta, inicjatywa nie była wynikiem jego nacisków.
Kluczowym punktem sporu jest podział kosztów. Początkowo kosztorys inwestycji opiewał na ponad 4 miliony złotych. Po odrzuceniu pierwszego wniosku o dotację, burmistrz zaproponował partnerstwo: po 2 miliony złotych z każdej strony. Wójt Ostrowski zadeklarował jednak jedynie milion złotych, na co Witkowski przystał, zobowiązując miasto do pokrycia 3 milionów. Porozumienie w tej sprawie zostało podpisane i – jak zaznacza burmistrz – nie zawierało klauzuli o późniejszym podziale ewentualnej dotacji.
„W porozumieniu nie ma ani jednego słowa o tym, że w przypadku otrzymania dotacji wkład własny samorządy dzielą po połowie. Nie mając takiego zapisu, nie mogę oddać Gminie Kościelec środków, gdyż nie mam podstawy prawnej i popadłbym w odpowiedzialność dyscypliny finansów publicznych” – wyjaśnia dr Krzysztof Witkowski.
Zmiana kosztów i pojawienie się dotacji
Sytuacja skomplikowała się, gdy po przetargu wartość inwestycji spadła do około 3 milionów złotych, a miasto Koło otrzymało dofinansowanie z listy rezerwowej. W efekcie wkład gminy Kościelec (1 mln zł) stanowi obecnie około 33% całkowitych kosztów, a nie połowę, jak sugerował wójt. Burmistrz podkreśla, że to nie jego „wina”, iż ceny w przetargu były niższe, a dotacja przyszła z opóźnieniem.
Witkowski wyraził zdziwienie postawą wójta, który zamiast cieszyć się z sukcesu inwestycji dla mieszkańców, „bezpodstawnie szuka dziury w całym”. Dodał, że na otwarciu drogi planował wręczyć Ostrowskiemu podziękowania za współfinansowanie, jednak ten nie pojawił się na uroczystości. Dyplom został przekazany radnemu Gminy Kościelec z prośbą o dostarczenie adresatowi.
Kontekst lokalny i znaczenie inwestycji
Ulica Kazimierza Wielkiego to nie tylko nowa droga, ale także symbol współpracy między samorządami. W ostatnich latach w regionie kolskim obserwuje się wzrost napięć między gminami wokół podziału kosztów wspólnych projektów infrastrukturalnych. Podobne spory miały miejsce przy budowie ścieżek rowerowych czy kanalizacji. Eksperci wskazują, że brak precyzyjnych umów i zmieniające się koszty są częstą przyczyną nieporozumień.
Obecnie droga jest już ukończona i służy mieszkańcom. Spór między burmistrzem a wójtem pokazuje, jak ważne jest jasne określenie zasad finansowania na etapie planowania, aby uniknąć późniejszych konfliktów.
Foto: images.unsplash.com
Źródło: kolo.pl

